<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Młodzież do 25 roku życia. NOT</title>
	<atom:link href="http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/</link>
	<description>&#34;A co ciebie obchodzi, co myślą inni?&#34;</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 10:49:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: zyczliwy</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1449</link>
		<dc:creator>zyczliwy</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 15:16:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1449</guid>
		<description>należałoby też zadać pytanie: czemu napisałem ten post? A to dlatego że jak widzę jak ludzie piszą na blogach, jeszcze stosunkowo widać inteligentni, wykształceni, posiadający wiedzę z wielu źródeł, nie tylko tą przedłożona im w szkołach czy w domu i tak kończą jak zwykły konsument, w szerokim tego słowa znaczeniu... oczywiście każdy musi ostatecznie być tym konsumentem, ja też nim jestem ale jak ja i wielu ludiz których znam maja więcej zasad, prócz rodziny, dużej liczby znajomych i pracy laptopów... temat rzeka. Nie zebym byl jakims naprawiwaczem świata, nie mowię co kto ma jak robić. Ale Jako osoba tez uważam wykształcona,posiadajaca wiedze dosyć spora na temat naszej rzeczywistosci i spraw, wrecz obliguje mnie żeby skomentować historie życia młodej dziewczyny, która &#039;przygód w zyciu miała&#039;, otcierała sie o różne poglądy a i tak skończyła jako produkt systemu, który na dodatek będzie ten system pogłebiał (nie pisze tu do ludzi dla ktorych emerytura to szczyt marzen, ale do kogoś kto ma wiekszy kąt widzenia, a takowy autorka widać posiadała).  


Reasumująć: czucie bycie dorosłym to troszke inny aspekt, to raczej poczucie że posiada sie teraz pewna pozycje, uwarunkowaną : skonczeniem studiow, pracą (nawet nie wnikam jaką pracą), rodziną. Wszystko jest w porządku i prawidłowe, ale mnie zasmuciło porzucenie pewnych ideałów...

nie wymagam żeby koleżanka to zrozumiała, bo bedzie to cieżkie z wielu aspektów. troche choasu w tym jest, ale jak mowiłem to post do autorki, osoby wyksztalconej z pewna wiedza, ktroej historia potwierdza ze miała. bo mozna konczyc 10 studiow i burzliwe zycie, a pojecia bladego nie miec o niczym :)  

Nie bije ze mnie tu jakas zazdrość czy całkowita negacja,a jedynie smutek, bo sam podobna osobą byłem jak autorka, ale nigdy nie zaneguje swoich poglądów i nie przeszkadza mi pewnych zasad jak religia, bunt przeciw agresji na kazdym kroku uzewnetrzniać, nawet jezeli kontrakt za 100 tys talarów mialby upaść przez to, bo grunt to sie otaczac i wspópracować z ludźmi majacymi szersze pojecie o nim niż głebokośc portfela i ilośc przeczytanych &#039;bezuzytecznych felietonow Hołdysów&#039;, pożal się boże piewców sztuki. na koniec: jestem bardzo szczesliwym czlowiekiem, wypelniona spora dawka radosci i pewnie tak zostanie do końca moich dni, pomimo ze bede trafial co jakis czaś na skróty z zycia ludzi,ktorzy pewne rzeczy dostrzegali a i tak stali sie tym standardowym zlepikiem wartości.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>należałoby też zadać pytanie: czemu napisałem ten post? A to dlatego że jak widzę jak ludzie piszą na blogach, jeszcze stosunkowo widać inteligentni, wykształceni, posiadający wiedzę z wielu źródeł, nie tylko tą przedłożona im w szkołach czy w domu i tak kończą jak zwykły konsument, w szerokim tego słowa znaczeniu&#8230; oczywiście każdy musi ostatecznie być tym konsumentem, ja też nim jestem ale jak ja i wielu ludiz których znam maja więcej zasad, prócz rodziny, dużej liczby znajomych i pracy laptopów&#8230; temat rzeka. Nie zebym byl jakims naprawiwaczem świata, nie mowię co kto ma jak robić. Ale Jako osoba tez uważam wykształcona,posiadajaca wiedze dosyć spora na temat naszej rzeczywistosci i spraw, wrecz obliguje mnie żeby skomentować historie życia młodej dziewczyny, która &#8216;przygód w zyciu miała&#8217;, otcierała sie o różne poglądy a i tak skończyła jako produkt systemu, który na dodatek będzie ten system pogłebiał (nie pisze tu do ludzi dla ktorych emerytura to szczyt marzen, ale do kogoś kto ma wiekszy kąt widzenia, a takowy autorka widać posiadała).  </p>
<p>Reasumująć: czucie bycie dorosłym to troszke inny aspekt, to raczej poczucie że posiada sie teraz pewna pozycje, uwarunkowaną : skonczeniem studiow, pracą (nawet nie wnikam jaką pracą), rodziną. Wszystko jest w porządku i prawidłowe, ale mnie zasmuciło porzucenie pewnych ideałów&#8230;</p>
<p>nie wymagam żeby koleżanka to zrozumiała, bo bedzie to cieżkie z wielu aspektów. troche choasu w tym jest, ale jak mowiłem to post do autorki, osoby wyksztalconej z pewna wiedza, ktroej historia potwierdza ze miała. bo mozna konczyc 10 studiow i burzliwe zycie, a pojecia bladego nie miec o niczym :)  </p>
<p>Nie bije ze mnie tu jakas zazdrość czy całkowita negacja,a jedynie smutek, bo sam podobna osobą byłem jak autorka, ale nigdy nie zaneguje swoich poglądów i nie przeszkadza mi pewnych zasad jak religia, bunt przeciw agresji na kazdym kroku uzewnetrzniać, nawet jezeli kontrakt za 100 tys talarów mialby upaść przez to, bo grunt to sie otaczac i wspópracować z ludźmi majacymi szersze pojecie o nim niż głebokośc portfela i ilośc przeczytanych &#8216;bezuzytecznych felietonow Hołdysów&#8217;, pożal się boże piewców sztuki. na koniec: jestem bardzo szczesliwym czlowiekiem, wypelniona spora dawka radosci i pewnie tak zostanie do końca moich dni, pomimo ze bede trafial co jakis czaś na skróty z zycia ludzi,ktorzy pewne rzeczy dostrzegali a i tak stali sie tym standardowym zlepikiem wartości.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Luca</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1448</link>
		<dc:creator>Luca</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 07:31:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1448</guid>
		<description>@zyczliwy:
mimo usilnych starań nie zrozumiałam Twojego komentarza, można jakoś tak bardziej po polsku?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@zyczliwy:<br />
mimo usilnych starań nie zrozumiałam Twojego komentarza, można jakoś tak bardziej po polsku?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zyczliwy</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1447</link>
		<dc:creator>zyczliwy</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 06:09:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1447</guid>
		<description>Czytając treść Twoich przemyśleń zwróciłem uwagę na stwierdzenie : &quot;inteligentniejszą niż nauczyciele&quot; - ale ten cały post , cała historia kończy się właśnie jak u takich &#039;nauczycieli&#039;: maja pracę, mają dom, maja dzieci, maja fajna komórkę, mają 4 laptopy ... trochę smutne,że z osoby która próbowała swoich &#039;sił&#039; na wielu frontach ... na każdym poległa. No i w konsekwencji zostałaś takim właśnie &#039;nauczycielem&#039;. Reasumując nie widzę w tym nic szalonego, burzliwego, a już tym bardziej pisanie o tym z takim &#039;happy endem&#039;, w którym się kończy jako &#039;produkt&#039; negowanego systemu (). Nie omieszkam stwierdzić że to całkiem poprawne, bo czy sie ma 12 czy 16 lat niektórzy widzą więcej niż ich rówieśnicy,25-latkowie, a tu takie &#039;widzenie&#039; zauważam. Szkoda bo kiepski taki nauczyciel dla dwójki swoich dzieci, gdyż zmiany których się tak domagałaś, rzeczy które starałaś się negować, podważyć może zmienić tylko edukacja kolejnych pokoleń,a tak za 25 lat post podobnej treści napisze Twoja córka lub syn, lub nie napisze bo ..... jak nie wiadomo co to wystarczy wyjść na ulice i spojrzeć na pierwszego z brzegu przechodnia.

ps. apropos akapitu o &#039;ukojeniu dla duszy&#039;: skoryguje myślenie bo czasami tak trzeba:

&#039;co ludzie w “tym” widzą, jak to działa&#039;

poprawnie : czego ludzie nie widzą, a jak działa to masz przykładem jest Twoja osoba :],ale do niektórych rzeczy ludzie dochodzą naprawdę długo lub wcale ... byłaś na dobrej drodze i ... klops, &#039;głupia&#039; tęsknota za językiem polskim :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytając treść Twoich przemyśleń zwróciłem uwagę na stwierdzenie : &#8222;inteligentniejszą niż nauczyciele&#8221; &#8211; ale ten cały post , cała historia kończy się właśnie jak u takich &#8216;nauczycieli&#8217;: maja pracę, mają dom, maja dzieci, maja fajna komórkę, mają 4 laptopy &#8230; trochę smutne,że z osoby która próbowała swoich &#8216;sił&#8217; na wielu frontach &#8230; na każdym poległa. No i w konsekwencji zostałaś takim właśnie &#8216;nauczycielem&#8217;. Reasumując nie widzę w tym nic szalonego, burzliwego, a już tym bardziej pisanie o tym z takim &#8216;happy endem&#8217;, w którym się kończy jako &#8216;produkt&#8217; negowanego systemu (). Nie omieszkam stwierdzić że to całkiem poprawne, bo czy sie ma 12 czy 16 lat niektórzy widzą więcej niż ich rówieśnicy,25-latkowie, a tu takie &#8216;widzenie&#8217; zauważam. Szkoda bo kiepski taki nauczyciel dla dwójki swoich dzieci, gdyż zmiany których się tak domagałaś, rzeczy które starałaś się negować, podważyć może zmienić tylko edukacja kolejnych pokoleń,a tak za 25 lat post podobnej treści napisze Twoja córka lub syn, lub nie napisze bo &#8230;.. jak nie wiadomo co to wystarczy wyjść na ulice i spojrzeć na pierwszego z brzegu przechodnia.</p>
<p>ps. apropos akapitu o &#8216;ukojeniu dla duszy&#8217;: skoryguje myślenie bo czasami tak trzeba:</p>
<p>&#8216;co ludzie w “tym” widzą, jak to działa&#8217;</p>
<p>poprawnie : czego ludzie nie widzą, a jak działa to masz przykładem jest Twoja osoba :],ale do niektórych rzeczy ludzie dochodzą naprawdę długo lub wcale &#8230; byłaś na dobrej drodze i &#8230; klops, &#8216;głupia&#8217; tęsknota za językiem polskim :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krolowanocy</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1429</link>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Nov 2009 19:29:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1429</guid>
		<description>Zgadzam się z Alq, że zachowuję się przeważnie jakbym była starsza, czuję się starsza. Za to panie sprzedawczynie w monopolowym czasem żądają ode mnie dowodu, co mnie bardzo raduje. Nie obrażam się ani za posądzanie o bycie starszą, ani młodszą, czuję się starzej, wyglądam młodziej. 
Datrio: ależ nie, ja się cały czas zmieniam,  rozwijam i chcę żeby tak zostało, człowiek, który się nie rozwija jest... no, niezbyt ciekawy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Alq, że zachowuję się przeważnie jakbym była starsza, czuję się starsza. Za to panie sprzedawczynie w monopolowym czasem żądają ode mnie dowodu, co mnie bardzo raduje. Nie obrażam się ani za posądzanie o bycie starszą, ani młodszą, czuję się starzej, wyglądam młodziej.<br />
Datrio: ależ nie, ja się cały czas zmieniam,  rozwijam i chcę żeby tak zostało, człowiek, który się nie rozwija jest&#8230; no, niezbyt ciekawy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Datrio</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1428</link>
		<dc:creator>Datrio</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Nov 2009 15:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1428</guid>
		<description>A ja się zgodzę i z tym, że masz góra 21, i z 30. Raz jesteś naprawdę dojrzałą kobietą, z dorosłym podejściem do życia, doświadczona, wiesz co i jak robić - ale momentami zachowujesz się jak mała dziewczynka, cieszysz się z małych rzeczy, popełniasz małe głupoty. I to jest w Tobie wyjątkowe chyba. Obyś się nie zmieniała.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja się zgodzę i z tym, że masz góra 21, i z 30. Raz jesteś naprawdę dojrzałą kobietą, z dorosłym podejściem do życia, doświadczona, wiesz co i jak robić &#8211; ale momentami zachowujesz się jak mała dziewczynka, cieszysz się z małych rzeczy, popełniasz małe głupoty. I to jest w Tobie wyjątkowe chyba. Obyś się nie zmieniała.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Luca</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1427</link>
		<dc:creator>Luca</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Nov 2009 13:01:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1427</guid>
		<description>A ja w przeciwieństwie do Alquany zawsze mam wrażenie, że jesteś młodsza. Lekką rączką dałabym Ci 21 lat i tylko pamięć, że wiekowo jesteś jakoś tak koło mojego brata mnie powstrzymuje.
To trochę przez wygląd (ta &quot;drobna dziewczyna&quot;, jak Hołdys napisał), a trochę przez... sposób bycia, wyrażania się i życia. No dobra, życia nie.
Bywasz trochę, jak ja, taką nieogarnięta blondynką, co zapomina kupić jajka i nie widzi tego, co ma pod nosem, choć na co dzień bardzo bystra z niej laska. Ta Twoja okazjonalna nieporadność zupełnie mnie rozbraja... póki w lustro nie spojrzę ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja w przeciwieństwie do Alquany zawsze mam wrażenie, że jesteś młodsza. Lekką rączką dałabym Ci 21 lat i tylko pamięć, że wiekowo jesteś jakoś tak koło mojego brata mnie powstrzymuje.<br />
To trochę przez wygląd (ta &#8222;drobna dziewczyna&#8221;, jak Hołdys napisał), a trochę przez&#8230; sposób bycia, wyrażania się i życia. No dobra, życia nie.<br />
Bywasz trochę, jak ja, taką nieogarnięta blondynką, co zapomina kupić jajka i nie widzi tego, co ma pod nosem, choć na co dzień bardzo bystra z niej laska. Ta Twoja okazjonalna nieporadność zupełnie mnie rozbraja&#8230; póki w lustro nie spojrzę ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Alquana</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1424</link>
		<dc:creator>Alquana</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 21:52:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1424</guid>
		<description>Szczerze? Ale tak całkiem? W życiu nie dałabym Ci 25 lat. Prędzej 30 i więcej.
Zanim się obrazisz - to wszystko przez sposób bycia, wyrażania się i życia. Taki.. dorosły? Dojrzały? Doświadczony?
To pewnie właśnie przez tą intensywnie przeżytą młodość, ja się do 40 roku zycia będe czuła jak dzieciak, lubię rozkładać sobie doświadczenie na lata i chyba za bardzo cenię sobie spokój :)
Anyway - dużo mocnych wrażeń, skoro lubisz ;D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szczerze? Ale tak całkiem? W życiu nie dałabym Ci 25 lat. Prędzej 30 i więcej.<br />
Zanim się obrazisz &#8211; to wszystko przez sposób bycia, wyrażania się i życia. Taki.. dorosły? Dojrzały? Doświadczony?<br />
To pewnie właśnie przez tą intensywnie przeżytą młodość, ja się do 40 roku zycia będe czuła jak dzieciak, lubię rozkładać sobie doświadczenie na lata i chyba za bardzo cenię sobie spokój :)<br />
Anyway &#8211; dużo mocnych wrażeń, skoro lubisz ;D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: orlinos</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1423</link>
		<dc:creator>orlinos</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 09:04:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1423</guid>
		<description>lavinka: &quot;zastanawiałam się tylko czy nareszcie skończę te studia,co zresztą do tej pory się nie udało&quot;.

Nie odbieraj mi poczucia wyjątkowości! (Właśnie czekam na decyzję o przyjęciu mnie na wieczorowe. Znowu studiować, błeeee).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>lavinka: &#8222;zastanawiałam się tylko czy nareszcie skończę te studia,co zresztą do tej pory się nie udało&#8221;.</p>
<p>Nie odbieraj mi poczucia wyjątkowości! (Właśnie czekam na decyzję o przyjęciu mnie na wieczorowe. Znowu studiować, błeeee).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bee</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1422</link>
		<dc:creator>Bee</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 00:10:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1422</guid>
		<description>Oranyboskie! To ja mam w trzy lata tyle do nadrobienia? ;)

To kochanie się w amantach Ci tak do końca nie przeszło - #lecisznahouse&#039;a, nie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oranyboskie! To ja mam w trzy lata tyle do nadrobienia? ;)</p>
<p>To kochanie się w amantach Ci tak do końca nie przeszło &#8211; #lecisznahouse&#8217;a, nie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: schubert</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/mlodziez-do-25-roku-zycia-not/comment-page-1/#comment-1421</link>
		<dc:creator>schubert</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Nov 2009 23:33:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=181#comment-1421</guid>
		<description>to ci mówi stara cyganka.

Dużo cierpienia przed Tobą widzę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to ci mówi stara cyganka.</p>
<p>Dużo cierpienia przed Tobą widzę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
