<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Królowa vs świat &#187; impreza</title>
	<atom:link href="http://krolowanocy.bzzz.pl/category/impreza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://krolowanocy.bzzz.pl</link>
	<description>&#34;A co ciebie obchodzi, co myślą inni?&#34;</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Sep 2010 22:33:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Tam tam taram tamtamtam tam tarara ram</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tam-tam-taram-tamtamtam-tam-tarara-ram/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tam-tam-taram-tamtamtam-tam-tarara-ram/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2010 22:26:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaciele]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=364</guid>
		<description><![CDATA[Uff, wreszcie wszystko jest jawne i mogę to napisać: serdeczne gratulacje i życzenia długiej drogi razem dla mojej przyjaciółki Luki i jej męża Kaina. Wiedziałam od dawna, że chcą się pobrać, ale postanowili zrobić z tego niespodziankę i nie mówić nic nikomu do imprezy, na którą zaproszą wszystkich możliwych znajomych i nagle ściągną rękawiczki ujawniając [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uff, wreszcie wszystko jest jawne i mogę to napisać: serdeczne gratulacje i życzenia długiej drogi razem dla mojej przyjaciółki Luki i jej męża Kaina. Wiedziałam od dawna, że chcą się pobrać, ale postanowili zrobić z tego niespodziankę i nie mówić nic nikomu do imprezy, na którą zaproszą wszystkich możliwych znajomych i nagle ściągną rękawiczki ujawniając obrączki. Jedynie zaręczyny (notabene tydzień przed dawno już zaplanowanym ślubem) były jawne, reszta była tajemnicą dla wszystkich, oprócz rodzin i paru najbliższych przyjaciół. Numer przedni, niektórzy nie mogli uwierzyć, mimo obrączek ;-)</p>
<p>&#8222;Impreza stulecia z niespodzianką&#8221; była zatem bardzo wesoła, choć ja niestety musiałam się dość wcześnie z niej zmyć, bo moja stara dobra znajoma &#8211; depresja postanowiła się wprosić i trochę mi popsuć nastrój do przebywania wśród dużej ilości ludzi. Ale ten. Mam przyjaciół, którzy to rozumieją, więc utulili, zrozumieli i nawet zorganizowali mi szybki i wygodny transport do domu (wielkie dzięki dla Pauliny!).</p>
<p>A poza tym to sobie egzystuję, pracuję, byłam na &#8222;Incepcji&#8221; (bardzo fajny film, do momentu, w którym zaczęłam wymyślać jakie może być zakończenie, wymyśliłam najbardziej zaskakujące i wywracające film do góry nogami, nawet akcja w pewnym momencie zaczęła potwierdzać moje przypuszczenia, ale potem jednak okazało się, że nic z tego, zakończenie jest banalne i niezaskakujące, wręcz nudne i obrzydliwie przewidywalne). Zaczynam naprawdę lubić gotowanie. Tak, ja. Lubić, cieszyć się nowymi daniami, kupuję na przykład kilogram bakłażanów, a potem pytam wujka Googla o ciekawe przepisy na dania z tych warzyw i realizuję, mając wielką frajdę z tego, że nauczyłam się robić coś nowego. Choć to w sumie nic nowego, że lubię robić nowe rzeczy&#8230;<br />
Wielką frajdę też mi sprawiło ubieranie i malowanie syna na dzisiejszą imprezę, młody został przebrany za kościotrupa, jego makijaż robiłam dużo dłużej niż swój, ale efekt był super, a oboje mieliśmy świetną zabawę. No i zrobił furorę, szczególnie że do całego stroju i makijażu miał ze sobą swojego pluszowego Cthulhu (<a href="http://www.rebel.pl/product.php/1,1441/17445/Pluszowy-Cthulhu.html" target="_blank">kupionego tu</a>).  I tylko zmywanie tego wszystkiego było trudne, żmudne i mało przyjemne, szczególnie że makijaż był wykonany:<br />
a) kredkami do malowania twarzy dzieciom<br />
b) czarną kredką do oczu z Sephory<br />
c) cieniami do oczu Lancome<br />
d) tuszem do rzęs Lancome<br />
I wszystko to razem okazało się trudne do usunięcia moim mleczkiem do demakijażu, widać Clinique nie przewidziało że ktoś może TAK umalować oczy. O tak</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2010/08/201008211027.jpg"><img class="size-large wp-image-365 aligncenter" title="201008211027" src="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2010/08/201008211027-768x1024.jpg" alt="" width="491" height="655" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tam-tam-taram-tamtamtam-tam-tarara-ram/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warszawa i ja</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/warszawa-i-ja/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/warszawa-i-ja/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2010 22:48:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[blipiwo]]></category>
		<category><![CDATA[metro]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=334</guid>
		<description><![CDATA[Lubię to miasto. Lubię iść peronem metra i  widzieć z jednej strony odjeżdżający pociąg, z którego wysiadłam, a z drugiej ten, który jedzie tam, skąd przyjechałam. Lubię hałas, jaki tworzą odjeżdżając. Wracam późnym wieczorem ze spotkania przy piwie ze znajomymi, jest ciepło, jest dobrze, jest bezpiecznie. To jest moje miasto, moje tereny, znam skróty, wiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię to miasto. Lubię iść peronem metra i  widzieć z jednej strony odjeżdżający pociąg, z którego wysiadłam, a z drugiej ten, który jedzie tam, skąd przyjechałam. Lubię hałas, jaki tworzą odjeżdżając.<br />
Wracam późnym wieczorem ze spotkania przy piwie ze znajomymi, jest ciepło, jest dobrze, jest bezpiecznie. To jest moje miasto, moje tereny, znam skróty, wiem skąd jeżdżą nocne, do której jeździ metro i tramwaje, wiem ile czasu zajmie mi droga do domu. Idę sama, w lekkiej sukience i czuję się bezpiecznie. Bo jestem u siebie. Bo tu się urodziłam, tu się wychowałam, tu mieszkam i pracuję &#8211; jestem stąd. Jestem autochtonem. (&#8222;Tubylec&#8221; brzmi jakoś dziwnie, nie jestem kimś, kto bywa, jestem kimś, kto jest).<br />
Metro ze świstem odjeżdża, ja wjeżdżam schodami ruchomymi na powierzchnię, wychodzę, zaciągam się nocnym powietrzem, patrzę na Pałac Kultury, na którym jaśnieje już tylko zegar i światełko dla samolotów, bo inne światła są zgaszone. Co jest dla mnie tylko wyznacznikiem tego, jak późno jest. Znajome neony i znajome godziny ich gaszenia. Znajome ulice i bramy. Cykl zapalania się i gaśnięcia pomarańczowego światła w banku na dole bloku, wzdłuż którego muszę przejść, żeby dotrzeć do swojej bramy. I szum maszyny polewającej rozpalone upałem ulice mojego miasta. Miasto, masa, maszyna.<br />
Mam to miasto we krwi, ono ma w sobie moją krew. Dobranoc, Warszawo.<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/YHWZ-mi09ZE&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/YHWZ-mi09ZE&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/warszawa-i-ja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dwa diametralnie różne wieczory</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/dwa-diametralnie-rozne-wieczory/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/dwa-diametralnie-rozne-wieczory/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 May 2010 01:14:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[prasówka]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[noc muzeów]]></category>
		<category><![CDATA[praga]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=319</guid>
		<description><![CDATA[Dostałam od kolegi wejściówkę dla dwóch osób do klubu &#8222;Maska&#8221; na &#8222;Ladies night&#8221;. Darmowe drinki, pokaz tańca, takie tam. Jasne, idę. Zgarnęłam Lucę, poszłyśmy i wynudziłyśmy się okropnie. Towarzystwo w klubie sztywne, wylansowane panienki, drętwi faceci, muzyka beznadziejna, darmowych drinków nie uświadczyłyśmy, po półtorej godzinie wyszłyśmy z lekkim niesmakiem. Jedyne, co było tam fajne, to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dostałam od kolegi wejściówkę dla dwóch osób do klubu &#8222;Maska&#8221; na &#8222;Ladies night&#8221;. Darmowe drinki, pokaz tańca, takie tam. Jasne, idę. Zgarnęłam Lucę, poszłyśmy i wynudziłyśmy się okropnie. Towarzystwo w klubie sztywne, wylansowane panienki, drętwi faceci, muzyka beznadziejna, darmowych drinków nie uświadczyłyśmy, po półtorej godzinie wyszłyśmy z lekkim niesmakiem. Jedyne, co było tam fajne, to pokaz Diora sprzed lat, który leciał na telewizorze z Fashion TV. I powrót, kiedy to przed metrem Centrum Luca kupiła mi bukiecik konwalii, zaśpiewał słowik, przez chwilę zrobiło się magicznie.</p>
<p>Za to następna noc, to Noc Muzeów. Niby nie planowałam wzięcia udziału, ale jak zobaczyłam, że Re:Praga, na którą się wybieram, to część tego, to zapisałam sobie kilka innych adresów. Zapuściłam sobie zapętlony<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Px3_wP2LQj0" target="_blank"> kawałek Davida Guetty</a> i ruszyłam w miasto. Najpierw <a href="http://ipn.gov.pl/portal/pl/2/12919/" target="_blank">koncert L.U.C.a w Centrum Edukacyjnym IPN</a> przy Marszałkowskiej &#8211; bardzo zacne. Potem pojechałam do Muzeum Etnograficznego, gdzie najpierw opisałam swój sen i dorzuciłam do interaktywnej wystawy<a href="http://ethnomuseum.website.pl/doc_636-_noc-muzeow.html?PHPSESSID=5u3ejb4mojfskuhetu2poo2ft4" target="_blank"> &#8222;Sennik: dekoder snów&#8221;</a>, a potem dość nieufnie weszłam na &#8222;Ludowe obrzędy doroczne&#8221; &#8211; nazwa brzmiała nudno, ale wystawa okazała się świetna, wielkie słomiane niedźwiedzie zapustne, kolorowe Marzanny, maski diabłów&#8230; <a href="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2010/05/20100515786.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-321" title="niedźwiedź" src="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2010/05/20100515786-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Stamtąd chciałam iść do Zachęty, ale dowiedziałam się, że jest długa kolejka, więc wskoczyłam w autobus, dojechałam do ronda De Gaulle&#8217;a, tam napadłam na Empik Cafe, z kawą wsiadłam do tramwaju, którym jechali znajomi, pojechaliśmy na Pragę, do fabryki wódek &#8222;Koneser&#8221; na imprezę <a href="http://www.youtube.com/watch?v=PcZ0At91FfU" target="_blank">Re:Praga</a>.  A tam był wielki plac, a na nim mnóstwo kontenerów, w każdym co innego &#8211; mini kino, podwodny świat, drinki, muzyka, kolorowe kwiaty, wiatraczki, stał też samolot, był labirynt, na ścianie kamienicy filmy z rzutnika, kolorowe lampki choinkowe, <a href="http://www.facebook.com/?ref=logo#!/event.php?eid=121303521232861&amp;ref=mf" target="_blank">&#8222;polowy ośrodek pomocy wszelakiej&#8221;</a>, z wielkim pluszowym królikiem przytulającym wszystkich, leżaki na środku placu. Ogólnie jedna wielka impreza z bardzo pozytywnym klimatem. Spotkaliśmy innych znajomych, mieliśmy iść na domówkę do jednej dziewczyny, ale ostatecznie grupa okazała się tak niezorganizowana i powolna, że na przystanku się odłączyliśmy i wskoczyliśmy w ostatni muzealny tramwaj na lewą stronę Warszawy. Tramwaj był wspaniały, na początku przywitał nas konduktor, dał bilety, ruszyliśmy, to z głośników popłynęły stare warszawskie piosenki, przerywane komunikatami konduktora, żebyśmy się ścieśnili, bo sporo ludzi będzie wsiadać, albo żeby dziewczyny uważały na obcasy, bo w drewnianej podłodze tramwaju są szpary :)</p>
<p style="text-align: left;"><a href="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2010/05/201005168071.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-325" title="bilet" src="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2010/05/201005168071-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: left;">Był straszny tłok, było bardzo wesoło, beztrosko i nastrojowo. Wysiadłam na Bankowym i metrem wróciłam do domu. Z zaplanowanych 6 rzeczy zwiedziłam połowę, spodziewałam się tego, więc nie żałuję. Świetna zabawa, za rok poproszę to samo.<br />
<a href="http://picasaweb.google.pl/krolowanocy/NocMuzeow#" target="_blank">Tu więcej zdjęć</a> i tu jeszcze<a href="http://www.tvnwarszawa.pl/0,1656480,wiadomosc.html" target="_blank"> relacja TVN Warszawa</a>, z moim zdjęciem ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/dwa-diametralnie-rozne-wieczory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tuż po&#8230;</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tuz-po/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tuz-po/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 00:04:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[powiedzono]]></category>
		<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;myślę sobie że to będzie dobry rok. Bo oto się spotkaliśmy, kochaliśmy, przywiozłeś szampana i drobne zakupy, dzieci się nie obudziły od tych głośnych fajerwerków, oboje mamy dobrą pracę, jesteśmy raczej zdrowi, kochamy się, wspieramy, jesteśmy silni, odpowiedzialni, piękni. Ok, może to ja jestem piękna, a Ty jesteś ten silny, nieistotne, dobrze nam ze sobą. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;myślę sobie że to będzie dobry rok. Bo oto się spotkaliśmy, kochaliśmy, przywiozłeś szampana i drobne zakupy, dzieci się nie obudziły od tych głośnych fajerwerków, oboje mamy dobrą pracę, jesteśmy raczej zdrowi, kochamy się, wspieramy, jesteśmy silni, odpowiedzialni, piękni. Ok, może to ja jestem piękna, a Ty jesteś ten silny, nieistotne, dobrze nam ze sobą.</p>
<p>Fajerwerki, muzyka z YouTube, irc, gg, blip, rozmowy radosne i nieco smutniejsze, zazdrość, chwalenie się, przyjaźń, miłość, alkohol, papierosy, dyskusje w statusach na Facebooku, przerażenie psa, sen dzieci, karetki, miasto oddycha, my oddychamy, nawet jak chwilami nam zapiera dech z rozkoszy, nawet jak wstrzymujemy oddech, żeby dzieci nie obudzić.</p>
<p>Zaczerpnij powietrza. O, widzisz? Możemy wszystko. I wszystko nam się uda. &#8222;&#8221;Chcę&#8221; &#8222;Ja też chcę&#8221;. I to jest<br />
- żeby za rok też Sylwester razem<br />
- tak. chcę. będzie tak<br />
- ja też chcę. będzie tak</p>
<p>Zaklinamy rzeczywistość, choć nie znamy przyszłości. Ale&#8230; to od nas wszystko zależy, czyż nie?</p>
<p>* literówki, infantylizm, idealizm i takie inne niech mi będzie wybaczone &#8211; dużo szampana i endorfin ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tuz-po/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>borderline</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/borderline/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/borderline/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2009 16:26:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seriale]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=129</guid>
		<description><![CDATA[Lubię emocje. Jestem jak wampir, dają mi siłę, energię. Lubię hormony. Adrenalinę, testosteron, endorfiny. Jestem uzależniona od intensywnego przeżywania. *** Masz przyjechać do mnie o 8 rano, nie przyjeżdżasz, piszesz na ircu dwie godziny wcześniej, że chcesz dać mi się wyspać po imprezie. Odpisuję, że i tak się obudziłam, dzwonię, nie odbierasz, wściekam się. O [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię emocje. Jestem jak wampir, dają mi siłę, energię. Lubię hormony. Adrenalinę, testosteron, endorfiny. Jestem uzależniona od intensywnego przeżywania.</p>
<p>***</p>
<p>Masz przyjechać do mnie o 8 rano, nie przyjeżdżasz, piszesz na ircu dwie godziny wcześniej, że chcesz dać mi się wyspać po imprezie. Odpisuję, że i tak się obudziłam, dzwonię, nie odbierasz, wściekam się. O 9 się odzywasz, kłócimy się, lata pierze, przepraszasz. Przychodzisz trzy godziny później, pijesz kawę, dajesz mi słuchawki, ja tobie ostrza do golarki &#8211; kupujemy sobie nawzajem przy okazji potrzebne rzeczy. Opowiadam ci o imprezie, pokazuję nowe szpilki, które ci się podobają i gdy je zakładam słyszę twój pomruk uznania i spojrzenie pełne podziwu, że jestem aż tak wysoka w nich i sięgam ci dużo wyżej niż do ramienia. Przytulamy się, zabierasz mi papierosa na drogę, jedziesz. Ja zostaję z dziećmi, bawimy się, jemy, porządkujemy, potem śpimy trochę przy zapętlonym kawałku Recoil.</p>
<p>Tak, bywa różnie, kłócimy się, godzimy, czasem jest super, a czasem mam ochotę cię zamordować, ty mnie tak samo, ten związek to przejażdżka rollecoasterem, szybko, intensywnie, wariacko, góra, dół, huśtawka, nagłe zwroty akcji. Zjem cię, pożrę, wchłonę.<br />
A potem zamieszkamy w Bieszczadach, w drewnianej chatce i będziemy jeść jagody i kochać się codziennie.</p>
<p>I want to know if you read me<br />
I want to swing with my eyes shut and see what I hit<br />
I want to know just how much you hate me so I can predict what you&#8217;ll do<br />
I want you to know the wounds are self-inflicted<br />
I want a controlling interest<br />
I want to be somewhere beautiful when I die<br />
I want to be your secret hater<br />
I want to stop destroying you but I can&#8217;t<br />
And I want and I want and I want<br />
And I will always be hungry<br />
And I want and I want and I want&#8230;</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-137" title="me" src="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2009/09/Zdjęcie-249-300x291.jpg" alt="me" width="300" height="291" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/borderline/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>powroty do życia</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/powroty-do%c2%a0zycia/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/powroty-do%c2%a0zycia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Jul 2009 15:18:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=40</guid>
		<description><![CDATA[Impreza. Drinki, arbuz, chipsy, muzyka,  ludzie, zdjęcia, lód, papierosy, rozmowy, zabawy, normalka. A rano &#8222;ooooo umieram, moja głowa, czemu ja piłam tyle tego mojito, auauauauauaua&#8221;. Też normalka w sumie. Sen, prysznic, Alka Seltzer, ogarniam się jakoś, wychodzę, wracam do domu. Głowa już nie boli, kupuję kawę w Coffe Heaven, potem w kiosku kupuję Politykę i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Impreza. Drinki, arbuz, chipsy, muzyka,  ludzie, zdjęcia, lód, papierosy, rozmowy, zabawy, normalka. A rano &#8222;ooooo umieram, moja głowa, czemu ja piłam tyle tego mojito, auauauauauaua&#8221;. Też normalka w sumie.<br />
Sen, prysznic, Alka Seltzer, ogarniam się jakoś, wychodzę, wracam do domu. Głowa już nie boli, kupuję kawę w Coffe Heaven, potem w kiosku kupuję Politykę i Pressa, manewruję  jakoś kawą, portfelem, torebką, parasolką, słuchawkami od ajpoda i przewieszoną przez rękę kurteczką.<br />
Potem biorę pieniądze z bankomatu manewrując jakoś kartą, portfelem, kawą&#8230; etc (a nigdzie przy bankomacie żadnej półeczki, żeby chociaż tę kawę odstawić). I jeszcze wchodzę do innego sklepu po colę.<br />
Jadę autobusem, blipuję z komórki, nie robię missblipów, czytam wywiad z Korwin-Piotrowską, piję kawę, potem colę, słucham muzyki. Czuję się już dobrze, fizycznie nic mi nie dolega, wykonałam tyle skomplikowanych czynności i się w niczym nie pomyliłam, uznaję że jestem już w normalnej kondycji fizycznej i psychicznej. I wtedy wstępuję jeszcze do sklepu pod domem po chleb i wychodząc grzecznie i uprzejmie mówię do drzwi &#8222;przepraszam&#8221;żeby je otworzyć&#8230;<br />
Zwątpiłam w tą dobrą kondycję psychiczną.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/powroty-do%c2%a0zycia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>blipiwokraków</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/blipiwokrakow/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/blipiwokrakow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 00:07:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[blipiwo]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[reminiscencje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[Spotkanie przy piwie użytkowników serwisu blip.pl. Tym razem było nas ponad 30 osób. Tłum. Piwo, rozmowy, mnóstwo zdjęć, ajfonów, laptopy, ajpody, koszulki, kapelusze, obiektywy, przytulania &#8211; taka impreza :-) podziękowania: ^manowce, ^datrio i ^kali187 za  wspólną drogę do Krakowa Datrio dodatkowo zapewnił naszej trójce bardzo żywe emocje, udając że się spóźnia na dworzec, a to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spotkanie przy piwie użytkowników serwisu <a title="blip" href="http://blip.pl" target="_blank">blip.pl.</a> Tym razem było nas ponad 30 osób. Tłum. Piwo, rozmowy, mnóstwo zdjęć, ajfonów, laptopy, ajpody, koszulki, kapelusze, obiektywy, przytulania &#8211; taka impreza :-)<br />
podziękowania:<br />
^manowce, ^datrio i ^kali187 za  wspólną drogę do Krakowa<br />
Datrio dodatkowo zapewnił naszej trójce bardzo żywe emocje, udając że się spóźnia na dworzec, a to on miał bilety na pociąg<br />
Kali zrobił świetne zdjęcia.<br />
podziękowania też dla ^koza za zachęcanie mnie do próbowania rzadkich piw w Omercie, gdzie piliśmy<br />
dla ^sawb za smycz i dla wszystkich, którzy próbowali mi przyczepić ją do komórki (udało się ^datrio)<br />
dla ^kashmir, ^elfiatko, ^necianeta89 &#8211; krótkie, ale miłe rozmowy<br />
dla ^njet za kontakt do wiadomokogo i rozmowę na parapecie<br />
dla wszystkich innych, których nie pamiętam z imienia/nicka- za rozmowy, za atmosferę, za łyczka piwa (namiętnie próbowałam któregoś z tych 100 piw próbując odrobinę od każdego, kto dał mi się napić z jego kufla)<br />
antypodziękowania dla ^lichurec, co to za zabieranie bransoletek :P</p>
<p>Miło  było. Co prawda czerwone szpilki to bardzo niedobre obuwie na chodzenie po Kazimierzu, ale ojtam.<br />
#dziękizawczoraj, tradycyjnie<br />
<img src="http://kaliszczak.pl/f/blipiwokrakow/BlipiwoKrakow-098.jpg" alt="ja i ecce" /></p>
<p>foto: <a title="kali" href="http://kaliszczak.pl/" target="_blank">kali187</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/blipiwokrakow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
