<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Królowa vs świat &#187; zmiany</title>
	<atom:link href="http://krolowanocy.bzzz.pl/tag/zmiany/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://krolowanocy.bzzz.pl</link>
	<description>&#34;A co ciebie obchodzi, co myślą inni?&#34;</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Sep 2010 22:33:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Tam tam taram tamtamtam tam tarara ram</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tam-tam-taram-tamtamtam-tam-tarara-ram/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tam-tam-taram-tamtamtam-tam-tarara-ram/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2010 22:26:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaciele]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=364</guid>
		<description><![CDATA[Uff, wreszcie wszystko jest jawne i mogę to napisać: serdeczne gratulacje i życzenia długiej drogi razem dla mojej przyjaciółki Luki i jej męża Kaina. Wiedziałam od dawna, że chcą się pobrać, ale postanowili zrobić z tego niespodziankę i nie mówić nic nikomu do imprezy, na którą zaproszą wszystkich możliwych znajomych i nagle ściągną rękawiczki ujawniając [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uff, wreszcie wszystko jest jawne i mogę to napisać: serdeczne gratulacje i życzenia długiej drogi razem dla mojej przyjaciółki Luki i jej męża Kaina. Wiedziałam od dawna, że chcą się pobrać, ale postanowili zrobić z tego niespodziankę i nie mówić nic nikomu do imprezy, na którą zaproszą wszystkich możliwych znajomych i nagle ściągną rękawiczki ujawniając obrączki. Jedynie zaręczyny (notabene tydzień przed dawno już zaplanowanym ślubem) były jawne, reszta była tajemnicą dla wszystkich, oprócz rodzin i paru najbliższych przyjaciół. Numer przedni, niektórzy nie mogli uwierzyć, mimo obrączek ;-)</p>
<p>&#8222;Impreza stulecia z niespodzianką&#8221; była zatem bardzo wesoła, choć ja niestety musiałam się dość wcześnie z niej zmyć, bo moja stara dobra znajoma &#8211; depresja postanowiła się wprosić i trochę mi popsuć nastrój do przebywania wśród dużej ilości ludzi. Ale ten. Mam przyjaciół, którzy to rozumieją, więc utulili, zrozumieli i nawet zorganizowali mi szybki i wygodny transport do domu (wielkie dzięki dla Pauliny!).</p>
<p>A poza tym to sobie egzystuję, pracuję, byłam na &#8222;Incepcji&#8221; (bardzo fajny film, do momentu, w którym zaczęłam wymyślać jakie może być zakończenie, wymyśliłam najbardziej zaskakujące i wywracające film do góry nogami, nawet akcja w pewnym momencie zaczęła potwierdzać moje przypuszczenia, ale potem jednak okazało się, że nic z tego, zakończenie jest banalne i niezaskakujące, wręcz nudne i obrzydliwie przewidywalne). Zaczynam naprawdę lubić gotowanie. Tak, ja. Lubić, cieszyć się nowymi daniami, kupuję na przykład kilogram bakłażanów, a potem pytam wujka Googla o ciekawe przepisy na dania z tych warzyw i realizuję, mając wielką frajdę z tego, że nauczyłam się robić coś nowego. Choć to w sumie nic nowego, że lubię robić nowe rzeczy&#8230;<br />
Wielką frajdę też mi sprawiło ubieranie i malowanie syna na dzisiejszą imprezę, młody został przebrany za kościotrupa, jego makijaż robiłam dużo dłużej niż swój, ale efekt był super, a oboje mieliśmy świetną zabawę. No i zrobił furorę, szczególnie że do całego stroju i makijażu miał ze sobą swojego pluszowego Cthulhu (<a href="http://www.rebel.pl/product.php/1,1441/17445/Pluszowy-Cthulhu.html" target="_blank">kupionego tu</a>).  I tylko zmywanie tego wszystkiego było trudne, żmudne i mało przyjemne, szczególnie że makijaż był wykonany:<br />
a) kredkami do malowania twarzy dzieciom<br />
b) czarną kredką do oczu z Sephory<br />
c) cieniami do oczu Lancome<br />
d) tuszem do rzęs Lancome<br />
I wszystko to razem okazało się trudne do usunięcia moim mleczkiem do demakijażu, widać Clinique nie przewidziało że ktoś może TAK umalować oczy. O tak</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2010/08/201008211027.jpg"><img class="size-large wp-image-365 aligncenter" title="201008211027" src="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2010/08/201008211027-768x1024.jpg" alt="" width="491" height="655" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tam-tam-taram-tamtamtam-tam-tarara-ram/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chciałbym rozeznać się w sobie, póki nie będzie za późno*</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/chcialbym-rozeznac-sie-w-sobie-poki-nie-bedzie-za-pozno/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/chcialbym-rozeznac-sie-w-sobie-poki-nie-bedzie-za-pozno/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 May 2010 20:50:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[choroba]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=330</guid>
		<description><![CDATA[Biorę nowe lekarstwo z gatunku tych, co działają po dłuższym czasie, a na początku uderzają całym arsenałem skutków ubocznych, mniej lub bardziej uciążliwych. Zaczęło się od koszmarnych bóli głowy, więc równolegle z lekiem łykam Ketonal, cudowne biało-niebieskie kapsułki, które pozwalają normalnie funkcjonować. Potem doszły jeszcze różne cuda z poziomem libido, notabene zupełnie odwrotne, niż zapowiadane, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Biorę nowe lekarstwo z gatunku tych, co działają po dłuższym czasie, a na początku uderzają całym arsenałem skutków ubocznych, mniej lub bardziej uciążliwych. Zaczęło się od koszmarnych bóli głowy, więc równolegle z lekiem łykam Ketonal, cudowne biało-niebieskie kapsułki, które pozwalają normalnie funkcjonować. Potem doszły jeszcze różne cuda z poziomem libido, notabene zupełnie odwrotne, niż zapowiadane, mój pan doktor orzekł, że doszło u mnie do &#8222;reakcji paradoksalnej&#8221;, tak więc paradoksalnie siedzę i się męczę. No i last but not least, mdłości. Na tyle silne, żeby nie można było o nich ani na chwilę zapomnieć, na tyle słabe, żeby nie móc ulżyć sobie wymiotami. I tak różne te efekty na zmianę, razem, osobno, do tego jeszcze kilka innych, wesoło jest.<br />
Pocieszam się nieco filmami, albo chodzę do kina albo coś oglądam na komputerze. Zaliczyłam ostatnio:<br />
&#8222;Iron Man 2&#8243; &#8211; bardzo  zacne kino akcji, dobra muzyka, zdjęcia, no i śliczna laska (Scarlett Johansson). Co do Roberta Downeya Jr to już nawet nic nie mówię, zakochałam się na zabój jak nastolatka.<br />
&#8222;Nocna randka&#8221; &#8211; prosta, bezpretensjonalna komedia opowiadająca o jednej nocy z życia wieloletniego małżeństwa, które wychodzi na spokojną, nudną kolację, a robi się z tego zwariowana przygoda. Lekkie, pozwalające na dwie godziny beztroskiej zabawy.<br />
&#8222;Disco robaczki&#8221; &#8211; film dla dzieci, <a href="http://krolowanocy.blog.pl/archiwum/index.php?nid=14914742" target="_blank">recenzja tu</a>. Bardzo zły film.<br />
&#8222;Sherlock Holmes&#8221; &#8211; to z tych obejrzanych w domu, bo w kinach pewnie już nie grają nawet. To samo co Iron Man, zacne kino akcji, nie mam pojęcia, ile ten film ma wspólnego z książką, ale nie ma to znaczenia, mógłby być o jakimkolwiek detektywie.<br />
&#8222;Ghost World&#8221; &#8211; a to film na motywach komiksu Daniela Clowesa, bardzo dobry, bardzo smutny i świetnie zagrany. Chciałam go obejrzeć ze względu na Scarlett Johansson, w której też się odrobinkę zadurzyłam po Iron Manie, ale w &#8222;Ghost World&#8221; to Thora Birch jest gwiazdą, Scarlett gra postać, która niby jest ważna, ale jest kompletnie nijaka, mdła i nieciekawa, przez co bardziej widać odmienność głównej bohaterki. To film o tym, jak trudno jest być dziwakiem, freakiem, niezrozumianym przez świat, którego się samemu nie rozumie. Warto, zostaje na długo.</p>
<p>W kolejce &#8222;Człowiek z rentgenem w oczach&#8221; (DKF w Muranowie &#8211; Najgorsze filmy świata) i nowy film dla dzieci, który zapowiada się o wiele lepiej niż te nieszczęsne robaczki, czyli &#8222;Czarodziejka Lili: smok i magiczna księga&#8221;.</p>
<p>Tymczasem idę spać, jutro nowa rundka łykania &#8211; tego leku, ketonalu, żeby głowa nie bolała, asparginu, na skutki stresu, cerutinu na uzupełnianie braków witaminy C i na nieprzeziębianie się, wapna na paskudną obecnie wodę w kranach, i tak dalej&#8230; Czuję się chwilami jak Adaś Miauczyński. Do tego pracuję też chwilowo z domu, bo przedszkole Młodej było uprzejme się zamknąć w związku z zagrożeniem powodzą.</p>
<p>*Jean-Paul Sartre &#8222;Mdłości&#8221;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/chcialbym-rozeznac-sie-w-sobie-poki-nie-bedzie-za-pozno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>wykształcił polityka biciem po gębie*</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/wyksztalcil-polityka-biciem-po-gebie/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/wyksztalcil-polityka-biciem-po-gebie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Apr 2010 23:07:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=303</guid>
		<description><![CDATA[* &#8222;Ekipa&#8221; Agnieszki Holland, odcinek 6 Co nasz wykształca, tworzy, formuje? Co ma największy wpływ na nasze podglądy, wybory, emocje? Ludzie, książki, telewizja, miłość, śmierć? Właściwie i tak wszystko się zawiera w słowie &#8222;ludzie&#8221; &#8211; bo to ludzie piszą książki, tworzą telewizję, ludzi kochamy, ludzie umierają. Dobrze więc, ale co w tych ludziach? Co ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>* &#8222;Ekipa&#8221; Agnieszki Holland, odcinek 6</p>
<p>Co nasz wykształca, tworzy, formuje? Co ma największy wpływ na nasze podglądy, wybory, emocje? Ludzie, książki, telewizja, miłość, śmierć? Właściwie i tak wszystko się zawiera w słowie &#8222;ludzie&#8221; &#8211; bo to ludzie piszą książki, tworzą telewizję, ludzi kochamy, ludzie umierają. Dobrze więc, ale co w tych ludziach? Co ma największy wpływ na to, jakimi się stajemy? Emocje, których dostarczają nam inni, ale które my przeżywamy? Poglądy, które mniej lub bardziej świadomie przyjmujemy za swoje, bo ktoś nas porwał za sobą, bo kogoś kochamy, szanujemy, cenimy? Słowa, które zapadają mocno i głęboko w pamięć? Dlaczego jesteśmy tacy, a nie inni, dlaczego przyjmujemy punkt widzenia zgodny z takim, a nie innym poglądem? Kto ma na nas największy wpływ? Czy ci, których kochamy, czy ci, których nienawidzimy? To bardzo podobne uczucia, jeśli chodzi o ich siłę, ale są na dwóch biegunach.</p>
<p>Może pytania, które stawiam, dla niektórych są banalne. Może. Dla mnie wciąż są zagadką, za młoda jestem, za mało przeżyłam. Uczę się siebie, uczę się jak funkcjonuje świat, jaka jestem, próbuję przewidzieć jaka mogę być.<br />
Wy wiecie co w ludziach ma na Was największy wpływ?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/wyksztalcil-polityka-biciem-po-gebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>bo to wszystko jest dziwne i mi się cholernie podoba</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bo-to-wszystko-jest-dziwne-i-mi-sie-cholernie-podoba/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bo-to-wszystko-jest-dziwne-i-mi-sie-cholernie-podoba/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Apr 2010 23:42:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=271</guid>
		<description><![CDATA[I żeby to chociaż było stąpanie po kruchym lodzie. A nie jest, z każdym krokiem okazuje się, że ten lód jest mocny, że można po nim iść, chociaż pod spodem kłębi się lęk, poczucie winy, niepewność, niewiedza, co z tym wszystkim dalej zrobić. Ale cholera, rzecz w tym, że my idziemy po tym lodzie, dalej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="445" height="364" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/jd_ZF594DKU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="445" height="364" src="http://www.youtube.com/v/jd_ZF594DKU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x3a3a3a&amp;color2=0x999999&amp;border=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>I żeby to chociaż było stąpanie po kruchym lodzie. A nie jest, z każdym krokiem okazuje się, że ten lód jest mocny, że można po nim iść, chociaż pod spodem kłębi się lęk, poczucie winy, niepewność, niewiedza, co z tym wszystkim dalej zrobić. Ale cholera, rzecz w tym, że my idziemy po tym lodzie, dalej i dalej. Dalej Wzwyż i dalej w Głąb. Więcej i więcej i więcej.<br />
I nawet przeboleję Coehlo, bo przecież też czytałam, żeby przekonać się, czym to jest.</p>
<p>(wiem, hermetycznie bardzo, czasem i tak muszę)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bo-to-wszystko-jest-dziwne-i-mi-sie-cholernie-podoba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Było warto</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bylo-warto/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bylo-warto/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 22:03:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[kobiece]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaciele]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=238</guid>
		<description><![CDATA[Znów piosenka przemówi częściowo w moim imieniu, trudno, muzyka to moje życie. Było warto. I nie żałuję. Było kolorowo i było niekolorowo. Spodziewałam się końca, nie spodziewałam się że będzie taki bez klasy z jego strony. Ale to z jego strony. Ja byłam w porządku. I warto było szaleć, spalać się , kochać aż do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znów piosenka przemówi częściowo w moim imieniu, trudno, muzyka to moje życie.<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="445" height="364" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/RFP-aNLLAjs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x234900&amp;color2=0x4e9e00&amp;border=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="445" height="364" src="http://www.youtube.com/v/RFP-aNLLAjs&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0&amp;color1=0x234900&amp;color2=0x4e9e00&amp;border=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Było warto. I nie żałuję. Było kolorowo i było niekolorowo. Spodziewałam się końca, nie spodziewałam się że będzie taki bez klasy z jego strony. Ale to z jego strony. Ja byłam w porządku. I warto było szaleć, spalać się , kochać aż do bólu. Skończyło się, cóż, coś się kończy, coś się zaczyna, trochę się powściekałam, trochę popłakałam, teraz uśmiechnę się do swoich myśli i powiem sobie: WARTO BYŁO. Ależ ja teraz jestem silna. Jestem silna, dzielna, ładna i mądra. Mogę wpakować się w idiotyczny związek bez przyszłości, bo nawet jak on się dramatycznie skończy, wyjdę z niego silniejsza i bogatsza. Bo znam swoją wartość. Bo wiem, co robię.<br />
I uwierzcie, jeszcze rok temu nie umiałabym tak napisać.<br />
Nie wiem, skąd to się bierze. Z tego, że moje dzieci mnie kochają i rosną na świetnych ludzi, co dowodzi, że jestem dobrą matką. Z tego, że mam wokół siebie przyjaciół, którzy mnie wspierają. Z tego, że umiem się podnieść, chodzić wciąż z podniesioną głową, żyć dalej. Że normalnie chodzę do pracy, robiąc to, co do mnie należy. Że patrzę w lustro i widzę młodą kobietę, przed którą jest wciąż wiele i z tym wszystkim sobie poradzi.<br />
Życzę Wam wszystkim, żebyście też tak mieli. Dziękuję moim przyjaciołom, obecnym i tym, którzy mogą się nimi stać, za to, że są.<br />
Wróci wiosna, baronowo i będziemy znów szaleć. I nie żałujmy tego. Warto. Jeżeli potem można spojrzeć w swoje oczy w lustrze i czuć się dobrze, to było warto. Wszystko warto.<br />
Life&#8217;s still great.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bylo-warto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bo nawet jeśli jest źle</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bo-nawet-jesli-jest-zle/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bo-nawet-jesli-jest-zle/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 23:13:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaciele]]></category>
		<category><![CDATA[reminiscencje]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=231</guid>
		<description><![CDATA[To jeśli tą złą wiadomość odbierzesz w odpowiednim momencie &#8211; otoczona przyjaciółmi, którzy podadzą ramię do wypłakania się, szklaneczkę martini, chusteczkę do wytarcia okularów &#8211; to z nimi i ze swoją zajebistością i siłą wszystko będzie znośne. I podniesiesz głowę, wsiądziesz do taksówki, spokojnie pojedziesz do domu. Bo czemu masz zalewać się łzami, jęczeć i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To jeśli tą złą wiadomość odbierzesz w odpowiednim momencie &#8211; otoczona przyjaciółmi, którzy podadzą ramię do wypłakania się, szklaneczkę martini, chusteczkę do wytarcia okularów &#8211; to z nimi i ze swoją zajebistością i siłą wszystko będzie znośne. I podniesiesz głowę, wsiądziesz do taksówki, spokojnie pojedziesz do domu. Bo czemu masz zalewać się łzami, jęczeć i umierać? Life goes on, a co cię nie zabije, to cię wzmocni.</p>
<p>Luce i Kainowi, Izu, Merigold &#8211; wielkie dzięki. Kocham was.</p>
<p>A temu, co mi złą wiadomość przysłał:<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/8k45LCa72Cw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/8k45LCa72Cw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/bo-nawet-jesli-jest-zle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tuż po&#8230;</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tuz-po/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tuz-po/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 00:04:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[powiedzono]]></category>
		<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=220</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;myślę sobie że to będzie dobry rok. Bo oto się spotkaliśmy, kochaliśmy, przywiozłeś szampana i drobne zakupy, dzieci się nie obudziły od tych głośnych fajerwerków, oboje mamy dobrą pracę, jesteśmy raczej zdrowi, kochamy się, wspieramy, jesteśmy silni, odpowiedzialni, piękni. Ok, może to ja jestem piękna, a Ty jesteś ten silny, nieistotne, dobrze nam ze sobą. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;myślę sobie że to będzie dobry rok. Bo oto się spotkaliśmy, kochaliśmy, przywiozłeś szampana i drobne zakupy, dzieci się nie obudziły od tych głośnych fajerwerków, oboje mamy dobrą pracę, jesteśmy raczej zdrowi, kochamy się, wspieramy, jesteśmy silni, odpowiedzialni, piękni. Ok, może to ja jestem piękna, a Ty jesteś ten silny, nieistotne, dobrze nam ze sobą.</p>
<p>Fajerwerki, muzyka z YouTube, irc, gg, blip, rozmowy radosne i nieco smutniejsze, zazdrość, chwalenie się, przyjaźń, miłość, alkohol, papierosy, dyskusje w statusach na Facebooku, przerażenie psa, sen dzieci, karetki, miasto oddycha, my oddychamy, nawet jak chwilami nam zapiera dech z rozkoszy, nawet jak wstrzymujemy oddech, żeby dzieci nie obudzić.</p>
<p>Zaczerpnij powietrza. O, widzisz? Możemy wszystko. I wszystko nam się uda. &#8222;&#8221;Chcę&#8221; &#8222;Ja też chcę&#8221;. I to jest<br />
- żeby za rok też Sylwester razem<br />
- tak. chcę. będzie tak<br />
- ja też chcę. będzie tak</p>
<p>Zaklinamy rzeczywistość, choć nie znamy przyszłości. Ale&#8230; to od nas wszystko zależy, czyż nie?</p>
<p>* literówki, infantylizm, idealizm i takie inne niech mi będzie wybaczone &#8211; dużo szampana i endorfin ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2010/tuz-po/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chcę byś mnie MIAU</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/chce-bys-mnie-miau/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/chce-bys-mnie-miau/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 22:55:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[rozdrapywanie]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[mężczyźni]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=214</guid>
		<description><![CDATA[Dzwoni budzik. Wstaję, biorę prysznic, ubieram się, maluję, wpuszczam do domu opiekunkę córki. Wychodzę, zaprowadzam syna do przedszkola i sama jadę do pracy. Identyfikator przy wejściu, winda, rozbieram się, włączam komputer, idę po gazety. Klik klik, logowanie, otwieranie zakładek, gazeta, kawa, pani Redaktor zaczyna dzień. Czytam, sprawdzam, kasuję, konwertuję, dzwonię, piszę, piszę, piszę. Uczę się, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzwoni budzik. Wstaję, biorę prysznic, ubieram się, maluję, wpuszczam do domu opiekunkę córki. Wychodzę, zaprowadzam syna do przedszkola i sama jadę do pracy. Identyfikator przy wejściu, winda, rozbieram się, włączam komputer, idę po gazety. Klik klik, logowanie, otwieranie zakładek, gazeta, kawa, pani Redaktor zaczyna dzień. Czytam, sprawdzam, kasuję, konwertuję, dzwonię, piszę, piszę, piszę.<br />
Uczę się, pytam, sama uczę innych. Z identyfikatorem na szyi i portfelem w ręku biegnę na śniadanie, gdzie już kucharz wie co zamówię, po zjedzeniu idę do palarni, gdzie spotykam te same osoby, czasami mam wrażenie że my, palacze, jesteśmy idealnie zsynchronizowani, w tym samym czasie schodzimy zapalić, przy stolikach robimy to samo, czytamy te same gazety, które wcześniej kupiliśmy stojąc w tej samej kolejce w kiosku.<br />
I znów klik, klik, wir, młyn, milion rzeczy naraz. Dużo ludzi, dużo dźwięków, zdejmuję i zakładam słuchawki, dzwonię, piszę, wpadam na świetne pomysły, kurwię na nienadążanie komputera za moimi myślami.<br />
A potem wychodzę, otumaniona nadmiarem bodźców, informacji, przechodzę ostrożnie śliskim chodnikiem, z rozwianym włosem i rozchylonym płaszczem biegnę po tym odśnieżonym, bezpiecznym kawałku chodnika do Twojego samochodu, opadam z ulgą na miękkie siedzenie, ustawiam ogrzewanie pod siebie, przyciszam radio i opowiadam Ci o swoim dniu. I jedziemy, jedziemy. Do sklepu, do domu, do restauracji, do kina, gdziekolwiek. I mogę przestać być poważna, mogę przestać chodzić wyprostowana, choć i tak się dumnie prostuję pod Twoim pełnym podziwu i zachwytu spojrzeniem, choć nie wiem doprawdy skąd ono się bierze, w swoich oczach jestem wymięta i wyżęta przez korpo, zmęczona pracą, ale Ty sprawiasz, że czuję się znowu piękną, dojrzałą kobietą, odzyskuję siły, odzyskuję moc. Przestaję być panią Redaktor, jestem rozkosznym kociątkiem, które wieczorem wygodnie kładzie się na sofie z różowym laptopem i lampką wina, i jeszcze z Tobą rozmawia.<br />
Małe kociątko, które trzeba podrapać za uszkiem.<br />
A następnego dnia znów wstaję, biorę prysznic, budzę syna, ubieram się i idę się bić z całym światem, idę się rozwijać, męczyć, być_dumnym, czytać, pisać, narzekać na mało czasu&#8230;</p>
<p>(Chcę ci tyle dać, chcę byś mnie miał, chcę byś mnie miał)</p>
<p>Bo kochasz mnie Ty.<br />
Nic nie może się stać, nie jesteś sam, nie jesteś sam.<br />
Chcę ci tyle dać, chcę byś mnie miał, chcę byś mnie miał.<br />
Nic nie może się stać, nie jesteś sam, nie jesteś sam (sam sam sam sam sam sam sam)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/chce-bys-mnie-miau/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Praca</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/praca/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/praca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 10:46:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=211</guid>
		<description><![CDATA[Tak to obecnie wygląda: via Żomiks]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak to obecnie wygląda:</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-212" title="540" src="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2009/12/540.jpg" alt="540" width="200" height="533" /></p>
<p><a title="zomiks" href="http://zomiks.blox.pl/2009/12/Go-getter.html" target="_blank">via Żomiks </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/praca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koniec Galerii Centrum</title>
		<link>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/koniec-galerii-centrum/</link>
		<comments>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/koniec-galerii-centrum/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2009 15:12:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krolowanocy</dc:creator>
				<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://krolowanocy.bzzz.pl/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Ja dorastam i się zmieniam, moje miasto też. Nie będę bardzo tęsknić za GC i tak tam nie chodziłam, ze dwa razy coś kupiłam. Zmiany mogą być dobre, ciekawe co teraz tam powstanie. Trochę historii: Galeria Centrum to sieć domów handlowych w dużych miastach Polski, która wywodzi się z funkcjonujących w okresie PRL Państwowych Domów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja dorastam i się zmieniam, moje miasto też. Nie będę bardzo tęsknić za GC i tak tam nie chodziłam, ze dwa razy coś kupiłam. Zmiany mogą być dobre, ciekawe co teraz tam powstanie.<br />
Trochę historii:</p>
<p><strong>Galeria Centrum</strong> to sieć domów handlowych w dużych miastach Polski, która wywodzi się z funkcjonujących w okresie PRL Państwowych Domów Towarowych (zwanych popularnie pedetami).<br />
Spółka powstała w 1998 roku i była częścią koncernu NFI Empik Media &amp; Fashion. Pod koniec lat 90. XX wieku firma przejęła akcje, pochodzące z prywatyzacji Domów Towarowych Centrum (spółki państwowej, powstałej z przedsiębiorstwa Państwowe Domy Towarowe). W 2006 roku została sprzedana firmie Vistula&amp; Wólczanka S.A., producentowi ekskluzywnych garniturów.<br />
30 marca 2009 spółka Galeria Centrum Sp. z o.o. zgłosiła wniosek o upadłość z możliwością zawarcia układu.<br />
2 lipca 2009 Krakowski sąd rejonowy wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości z możliwością zawarcia układu Galerii Centrum.<br />
Pod koniec września 2009 Sąd Rejonowy w Krakowie wydał decyzję o zmianie postanowienia i ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej. Przesłankami tej decyzji była utrata płynności finansowej spółki, rosnące zadłużenie oraz brak porozumienia z wierzycielami.<br />
<a title="galeria wiki" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Galeria_Centrum" target="_blank">(z Wikipedii)</a></p>
<p>I, jak widać, na początku listopada sklepy w Warszawie zostały definitywnie zamknięte.<img class="aligncenter size-full wp-image-191" title="likwidacja" src="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2009/11/20091107064.jpg" alt="likwidacja" width="640" height="480" /><img class="aligncenter size-full wp-image-192" title="likwidacja 2" src="http://krolowanocy.bzzz.pl/wp-content/uploads/2009/11/20091107065.jpg" alt="likwidacja 2" width="640" height="480" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://krolowanocy.bzzz.pl/2009/koniec-galerii-centrum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
